niedziela, 28 listopada 2010
sobota, 13 listopada 2010
Drogi Święty Mikołaju! Piszę do Ciebie już w listopadzie, żebyś w tym roku miał więcej czasu, bo w zeszłym ewidentnie się nie wyrobiłeś.
wtorek, 26 października 2010
Dopalacze jako nowe narzędzie selekcji naturalnej.
poniedziałek, 26 lipca 2010
Jesteśmy tylko sumą błędów wychowawczych naszych rodziców.
Jesteś hedonistyczną zapatrzoną w siebie egoistką, ale jednak troszkę ci z tym źle? Zapisz się na psychoterapię, ale nie zapomnij powiedzieć o tym wszystkim znajomym, zaznaczając koniecznie, że "to dzisiejsze tempo życia"... i że "ten stres"... I że tak naprawdę to twoja impertynencja i egoizm to tylko brzydkie określenia na to co zrobiło z tobą to wypaczone, postindustrialne społeczeństwo. Że jesteś tylko niewinną ofiarą wyścigu szczurów, w który się przecież nie pchałaś i że na twoje chamskie zachowania trzeba brać poprawkę, bo przecież próbujesz się leczyć. Bo psychoterapia to doskonały sposób na pozbycie się poczucia winy, a nie problemu, no bo przecież go nie masz. Ma go twój chłopak. Dlatego jego również warto wysłać na psychoterapię. Koniecznie z karteczką dla pani magister z czym on ma problem i jaki ma być efekt końcowy. Po czym poznać, że z nim jest już wszystko OK i że jest taki jak powinien być; zdrowy. A jeśli ludzie dalej będą ci mówić, że nie masz racji i co gorsza- argumentów, zawsze przecież możesz powiedzieć, że są idiotami. No i zadzwonić do rodziców, którzy i tak powiedzą, że inni to tak tylko z zazdrości.
